franczyza

Franczyza – dobry pomysł na pierwszy biznes?

Działając w środowisku młodych przedsiębiorczych osób bardzo łatwo można zauważyć, że wielu chce założyć swoją firmę, ale nie ma na nią pomysłu. Pośród tych osób, część nie założy #firmy, a pozostali tak. Tylko że zazwyczaj w najbardziej obleganej branży i z niewielkim (lub wręcz zerowym) doświadczeniem. Mogę się tutaj zgodzić, że „co nie zabije to wzmocni”, ale zbieranie doświadczenia na własną rękę (zwłaszcza w biznesie – czyli czymś, co jest związane z pieniędzmi) potrafi bardzo zaboleć.

Dodatkowym problemem jest to, że nawet pomimo genialnego pomysłu, młodzi (a przynajmniej ich zdecydowana większość) mają niestety bardzo duży problem z planowaniem. Rozpiera ich energia i chcą mieć wszystko na już. Cierpliwość i skrupulatność, zwłaszcza w przygotowaniu się do biznesu wypada słabo.

Wróćmy jednak do pierwszego problemu jakim jest brak pomysłu i doświadczenia. Nie od razu Rzym zbudowano i nie od razu wybudujemy międzynarodową korporację. Czy lepiej w takim razie czekać, aż będzie odpowiedni moment i pomysł dojrzeje, czy może lepiej jest odpalić wcześniej kilka biznesów które może wypalą (a może nie), ale dadzą nam odrobinę kapitału i masę cennej wiedzy? Oczywista odpowiedź – założyć wcześniej inne biznesy. Nawet gdy upadną, to będzie to element przyszłego sukcesu (o ile oczywiście ktoś wytrwa).

A co z brakiem pomysłu? Pomysł można, mówiąc kolokwialnie, wynająć. #Model biznesowy oparty na wynajęciu czyjegoś pomysłu, znany jest pod pojęciem franczyzy. Ten system ma bardzo wiele zalet. Wady również występują ale te są głównie w poszczególnych ofertach franczyzowych i zapisach w umowach.

Na czym właściwie polega ta #franczyza? Na tym, że działamy pod szyldem większego gracza (np. McDonalds, H&M, KFC, itp.), pozostając jednocześnie niezależnym przedsiębiorcą. I świadomie napisałem tutaj „niezależnym”, ponieważ #franczyzodawca ma wpływ jedynie na działkę Twojej firmy, która jest z nim bezpośrednio związana. Owszem, ma wiele odgórnych standardów i wymagań, ale to Ty ostatecznie decydujesz czy będą one wdrożone (i umowa podpisana).

READ  Jak rozpocząć budowanie własnej franczyzy?

Jakie są zalety franczyzy?

  1. #Kupno/#wynajem gotowego i sprawdzonego pomysłu. Zamiast samemu dochodzić do pewnych rozwiązań, tutaj otrzymuje je się w gotowej formie. Niejednokrotnie opracowania dla franczyzobiorcy od franczyzodawcy potrafią być bardzo rozbudowane (wielkości encyklopedii), ale w tym właśnie tkwi ich siła. Dobrze opracowane Know How potrafi zaoszczędzić naprawdę spore ilości problemów.
  2. W większości przypadków, pakiety franczyzowe posiadają comiesięczne opłaty. Nie są to jednak #opłaty wirtualne. Np. opłata marketingowa pozwala bardzo mocno odciążyć początkującego przedsiębiorcę w wymyślaniu skutecznych form reklamy. Dzięki temu, franczyzobiorca może gotowe rozwiązanie skierować już tylko do drukarni.
  3. Efekt synergii czyli w grupie siła. To jest jedna z największych zalet franczyzy. Wspólnie z innymi przedsiębiorcami pracujecie na jedną markę, która szybciej staje się rozpoznawalna. Również w grupie negocjujecie z dostawcami produktów, więc ceny są tańsze. Efekt synergii sprawdza się w każdej branży, jeżeli umie się go wykorzystać. A franczyzodawca już zadba o to, aby franczyzobiorcę wyszkolić.
  4. Eliminacja jednej potencjalnej konkurencji. Dlaczego? Bo stajesz się jej częścią. Wyobraź sobie, że mieszkasz w małym mieście, gdzie nie ma żadnego fast fooda. Ty otwierasz swój lokal, a kogoś innego skusiła franczyza ze względu na jej zalety. Gdyby nie te zalety, ta inna osoba w ogóle nie podjęła by się tematu własnej firmy. I tak powstały 2 lokale typu fast food. W momencie, gdy Ty się zdecydujesz na zakup franczyzy, z założenia blokujesz innej osobie drogę do otworzenia Ci konkurencji. Choćby ze względu na strach przed porażką bez opieki franczyzodawcy. Duża część franczyzodawców daje swoim kontrahentom wyłączność na danym terenie.
  5. Upadek franczyzodawcy nie oznacza Twojego upadku. Fakt bycia odrębnym podmiotem gospodarczym sprawia, że szybko można zmienić logo i działać dalej. Owszem, wiąże się to z kosztami, ale lepsze to niż upadek.
READ  Problemy młodych organizacji pozarządowych

Jakie są wady franczyzy?

  1. Podstawową wadą jest sam fakt prowadzenia własnej firmy, a ta nigdy nie gwarantuje sukcesu. Franczyza dużo ułatwia, ale nie zapewni powodzenia. Dużo pracy trzeba będzie włożyć w nową firmę (niezależnie czy to franczyza czy nie), zanim zacznie przynosić zyski.
  2. Opłaty franczyzowe. Te na początku działalności są przeszkodą, niezależnie od wysokości. Każda firma ma przecież podstawowe koszty stałe jak #ZUS, #księgowość, #lokal, czy ewentualni pracownicy, a tutaj jeszcze dojdą zobowiązania względem franczyzodawcy. Tą przeszkodę można jednak wyeliminować podczas negocjacji. Nikt przecież nie powiedział, że franczyzodawca nie da Ci specjalnych warunków i nie zwolni na jakiś czas z opłaty.
  3. #Opłata na start. Tutaj podobnie. Można to załatwić podczas negocjacji. Jednak większość franczyzodawców przeznacza na środki trwałe jak umeblowanie, szyldy, czy wystrój lokalu. Jedynie większe sieci wprowadzają opłaty za licencję, czy prawo do używania marki.

#Koszty:

Tutaj jest podobnie jak w przypadku klasycznej firmy. Nie da się niestety założyć firmy bez poniesienia żadnych kosztów. Choćby na samą reklamę. Zatem zakładanie firmy bez jakiegokolwiek kapitału na start, mija się z celem. Jeżeli inwestycja nie jest w formie pieniędzy, trzeba się liczyć z dużym (gigantycznym) nakładem czasu. Franczyza pozwala w tym przypadku zaoszczędzić mnóstwo czasu, dając gotowe rozwiązania.

A pieniądze? Rynek franczyzy stale się rozwija. Powstają nowe firmy które oferują ciekawe pomysły, a i starych-dużych firm nie brakuje. Czy trzeba więc ponieść bardzo duże, liczone w setkach tysięcy złotych nakłady, aby mieć własną placówkę franczyzową? Nie. Najtańszy z pośród ciekawych pomysłów, jaki udało mi się namierzyć w Polsce, kosztował 1000 netto opłaty licencyjnej i około 120 netto miesięcznie. Więc ta #kwota w moim odczuciu jest do udźwignięcia nawet bez jakiegokolwiek zewnętrznego wsparcia finansowego (kredyt/dotacja).

READ  Wujaszek Google chyba mnie przestanie lubić

Franczyza jako pierwszy biznes – podsumowanie:

Odpowiadając jednym zdaniem na pytanie postawione w tytule: tak, franczyza nadaje się na pierwszy #biznes. Ten model biznesu dla franczyzobiorcy pozwala na mocne ograniczenie ryzyka (bo nie da się go całkowicie wyeliminować), przy jednoczesnym zachowaniu niezależności.

Polecam poczytać więcej o franczyzie. www.franczyzawpolsce.pl

Komentarze:
Share

7 myśli nt. „Franczyza – dobry pomysł na pierwszy biznes?”

  1. Franczyzna jest ciekawym pomysłem na biznes, bo dostajemy gotowy system działania, często również markę. Nie trzeba wymyślać wszystkiego od zera i sprawdzać czy się przyjmie (a czasem wydaje nam się, że coś się przyjmie, bo w końcu wpadliśmy na hiper-ultra-mega-super pomysł na biznes, jednak ludziom się to nie podoba), bo dostajemy coś, co już się sprzedaje. Dlatego jeżeli ktoś chce założyć biznes i ma pieniądze na inwestycje, to według mnie warto zastanowić się nad franczyzną.
    Hubert Oleszczuk ostatnio opublikował…Jak wprowadzić i utrzymać porządek w miejscu pracy?My Profile

  2. Plusy zostały świetnie wyliczone w artykule i komentarzach. Kluczową sprawą przy sklepach i gastronomii jest LOKALIZACJA. Choć jestem tylko klientem pewnej sieci franczyzowej, to pewnie słyszeli Państwo o książce która powstaje by ją obsmarować. Jak to się nie da zarobić i w ogóle jaka zła. U mnie są 4 sklepy tej sieci, z czego 2 mają dobre położenie i dobrze opłaconych pracowników. 2 mają kijowe położenie. I franczyza w tym momencie jest kosztem, a nie kosztem uzyskania przychodu. W tamtych miejscach może być tylko mały sklepik Pani Gieni a nie franczyzowo-korporacyjny twór.
    Andrzej H. ostatnio opublikował…DronyMy Profile

    1. Zgadzam się w 100%. Specjalnie się jednak w to nie wgryzałem, bo to już są indywidualne przypadki do osobnych analiz. Do franczyzy trzeba podchodzić jak do każdego biznesu. Analiza opłacalności i wykonalności to absolutny fundament.

      1. Wielu ludzi traktuje franczyzę jako gotowca. Myślą „Tu stonka, tam stonka i tam stonka i wszystkie działają”. Tyle tylko że o tych, które upadły, mało kto pamięta. TO nie jest gwarancja sukcesu, nigdy. Często kończy się to długami i zszarganymi nerwami. Tak jak pisał Pan Andrzej – lokalizacja to klucz. A i komunikacja z innymi franczyzobiorcami w okolicy jest ważna.
        Józef ostatnio opublikował…Weselny samochód – dlaczego musi być wyjątkowy?My Profile

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

CommentLuv badge